28 sierpnia w Gdańsku był dniem szczególnym. Dokładnie wtedy przypadła 70 rocznica rozstrzelania Danuty Siedzikówny „Inki” oraz Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”, działaczy AK, po wojnie piętnowanych przez władze komunistyczną i straconych. Była to pełna podniosłości uroczystość, w której uczestniczyły różne ważne osobistości, wielu mieszkańców Gdańska, około 500 harcerzy i harcerek ZHR, w tym również nasze drużyny Obwodu Warmińsko-Mazurskiego. Były to: 1 Olsztyńska Drużyna Wędrowników „Czarna Jedynka”, 8 Olsztyńska Drużyna Harcerzy „Szperacze” oraz 2 Olsztyńska Drużyna Harcerek „Astrum”, której patronuje postać „Inki”.

Obie postaci bohaterów są dla harcerzy niezwykle szczególne. Stanowią wzór patriotyzmu, odwagi, lojalności i chętnej służby. Oboje w czasie II Wojny Światowej należeli do 5 Wileńskiej Brygady AK mjra „Łupaszki” – Zagończyk jako członek dowództwa, Inka zaś początkowo jako łączniczka, później jako sanitariuszka.
Ich postawy nie zdołały złamać ani więzienie, ani okrutne i poniżające przesłuchania, ani tortury. Nim zostali rozstrzelani, zdążyli jeszcze krzyknąć „Niech żyje Polska!”
Dziękujemy wszystkim za obecność i służbę naszych harcerzy, którzy formowali czoło pochodu, ustawiały poczty sztandarowe do marszu i na cmentarzu, a także zabezpieczały trasę konduktu.