W dniach 9-15 lipca 2016 po raz kolejny wyruszyliśmy w niezapomnianą zuchową przygodę. Tym razem nasza podróż nie była daleka, gdyż zagłębiliśmy się w świat Warmii i Mazur – piękna regionu, obyczajów i legend. Zuchenki z „Tęczowych Rybek” oraz zuchy ze „Strażników Leśnych Wód” czekało trudne zadanie: jako mieszkańcy malutkich osad (szóstki kolonijne) musieli ciężko pracować, aby otrzymać miano miasta. W poznawaniu tajników wzorowych osadników pomagali im Duch Lasu Warmia (dh. Daria) oraz Kłobuk (dh. Dominik) – psotliwy, lecz dobry diabełek. Mali mieszkańcy Warmii i Mazur znajdowali się też pod czujnym okiem Wojewody – dh. Magdy, która nagradzała ich za dobre sprawowanie kolejnymi ziemiami. Nic nie udałoby się również bez Przyjaciółki Gromady – dh. Tory oraz naszego specjalnego gościa – pani Żanety Polańskiej. Dzięki nim zuchy nauczyły się między innymi kiszenia ogórków czy robienia haftów, a także wielu nowych piosenek (w tym „Hymnu Warmii” w języku migowym!). Pomimo niekorzystnych warunków pogodowych, zbliżonych klimatem raczej do ulewnych lasów równikowych niż do ziem warmińskich, nasi dzielnicy osadnicy pracowali w pocie czoła i bardzo rzadko marudzili! Wbrew marudnej pogodzie pięknie prezentowały się również ich kolorowe, ludowe stroje.